Prywatne Okienko Wuja Mariana
Serdecznie witam na mojej witrynie

Co decyduje o uciążliwości szlaku kajakowego?

Ocena uciążliwości szlaku jest oceną daleko bardziej nieobiektywną od oceny jego trudności. Zależy ona bowiem od bardzo wielu czynników i dlatego każdy szlak może być różnie oceniony w kategoriach jego uciążliwości przez różne osoby, a nawet przez tę samą osobę, jeśli pokonuje go raz przy wysokim stanie wody, a kolejny raz przy niskim.

O uciążliwości szlaku decydują przeszkody wymagające wysiadania z kajaka, przenoszenia go, przeciągania, holowania, spławiania, przeciskania się z kajakiem przez szuwary lub pod gałęziami drzew.

Część z nich występuje na każdej rzece niezależnie od stanu wody, są to tzw. przeszkody stałe: różnego rodzaju zakłady wodne, młyny, elektrownie, jazy. Nawet one mogą w sposób różny rzutować na uciążliwość szlaku. Przy niskim stanie wody możliwe może być bowiem przepłynięcie pod zastawami jazu i uniknięcie w ten sposób przenoski. Przy wysokim na odwrót, ilość wody przelewającej się nad jazem umożliwi jego pokonanie wierzchem. W ten sposób przepłynąłem nawet kiedyś nad śluzą na Kanale Warta - Gopło, gdyż na Warcie panował stan powodziowy. Przy niskim stanie wody za zaporami wodnymi może wystąpić niedobór wody, co skutkuje koniecznością długotrwałego holowania łódki albo w skrajnych wypadkach zmusi do ich przewiezienia na dłuższych odcinkach. Przy wysokim z kolei ten problem nie występuje.

Na uciążliwość szlaku wpływają też przeszkody pojawiające się czasowo, np. zatory z powalonych drzew, ze ściętego sitowia, mielizny występujące zależnie od stanu wody w rzece, czy odcinki zarastające, które wczesną wiosną nie sprawiają żadnego problemu, zaś w pełni lata mogą uniemożliwić płynięcie, powodując, że szlak przestanie się mieścić w skali uciążliwości, stanie się po prostu całkowicie niespławny.

O uciążliwości szlaku decyduje też rodzaj sprzętu, który posiadają uczestnicy spływu. Wiadomo bowiem, że osoby płynące kajakiem składanym muszą z większą dbałością o jego poszycie pokonywać zwalone drzewa niż osoby płynące kajakiem z poliestru - zatem pokonanie trasy zabierze im więcej czasu. Oczywistym jest też, że osoby posiadające wózek do transportu kajaka szybciej przetransportują sprzęt po drodze wokół hodowli pstrąga niż osoby nie dysponujące takim wózkiem. Podobnie sprawniej każdą przeszkodę pokona grupa wprawnych kajakarzy niż kilka osób początkujących.

Niebagatelną rolę w pokonywaniu przeszkód odgrywa doświadczenie i pomysłowość. Zdarza się tak, że niektórzy dokonują wygodną i oczywistą wydawałoby się drogą obnoski kilkusetmetrowej, podczas gdy inni po udrożnieniu dostępu do wody poprzez wycięcie wiosłem kilkumetrowego pasa pokrzyw do przeniesienia mają tylko kilkanaście metrów.

Przyjmuje się wprawdzie zatem, że skala uciążliwości szlaku jest podawana dla przeciętnie sprawnej dwójki kajakarzy, ale każdy szlak zależnie od różnych wskazanych wyżej tylko przykładowo czynników może okazać się o stopień a nawet w skrajnych przypadkach o więcej stopni mniej lub bardziej uciążliwy.

Skala uciążliwości szlaków kajakowych
Warunki spływu Przykładowe szlaki Klasyfikacja uciążliwości
Brak przeszkód wymagających wysiadania z kajaka lub przeszkody, których pokonanie wymaga zużycia mniej niż 10% czasu przeznaczonego na płynięcie. Wisła od Goczałkowic, Brda od jez. Szczytno do Zalewu Koronowskiego U 1 - szlak nieuciążliwy
Przeszkody, których pokonanie wymaga wysiadania z kajaka i zużycia od 10 do 25% czasu przeznaczonego na płynięcie. Łaźna Struga - Ełk, Ropa U 2 - szlak nieco uciążliwy
Przeszkody, których pokonanie wymaga wysiadania z kajaka i zużycia od 25 do 50% czasu przeznaczonego na płynięcie. Zgłowiączka, Wel U 3 - szlak dość uciążliwy
Przeszkody, których pokonanie wymaga wysiadania z kajaka i zużycia od 50 do 100% czasu przeznaczonego na płynięcie. Bóbr, Wierzyca U 4 - szlak uciążliwy
Przeszkody, których pokonanie wymaga wysiadania z kajaka i zużycia od 100 do 200% czasu przeznaczonego na płynięcie. Studnica do Kawcz, Jar Raduni U 5 - szlak bardzo uciążliwy
Przeszkody, których pokonanie wymaga wysiadania z kajaka i zużycia ponad 200% czasu przeznaczonego na płynięcie. Niewiele rzek, np. Mień od Brzeźna U 6 - szlak nadzwyczaj uciążliwy

Autor: Tomasz Andrzej Krajewski

Opracowano na podstawie: Z. Wrześniowski, M. Sperski, Kajakiem po wodach Pomorza Zachodniego, część północna i wschodnia, Warszawa 1971.

Copyright © Prywatne Okienko Wuja Mariana

Wybierz z listy: