Prywatne Okienko Wuja Mariana
Serdecznie witam na mojej witrynie

Rzeka Wisła latem 2008 roku

Cztery Pory Roku - Lato: spływ kajakowy z Odmętu do Włocławka.

  • 26 lipca 2008 r. wyjeżdżamy do Odmętu na kolejny etap spływu Wisłą do Włocławka.
  • Ponownie znaleźliśmy się u pana Antoniego w Odmęcie.
  • Miejsce na którym poprzednio biwakowaliśmy jest zalane a wyżej podmokłe.
  • Tym razem zabiwakowaliśmy przy domu pana Antoniego.
  • W spływie Wisłą brał udział Arek.
  • W spływie Wisłą brali udział Agata i Kaziu.
  • W spływie Wisłą brali udział Leszek i Kasia.
  • W spływie Wisłą wziął udział Marek.
  • W spływie Wisłą brał udział Marian we własnoręcznie wykonanym kajaku składanym.
  • Fala powodziowa szybko niosła, Bartka, Tomka, Alinę i Michałka.
  • Nieczynny prom w Połańcu świadczy o fali powodziowej na Wiśle.
  • Przy promie w Połańcu spotkaliśmy taki oto pojazd.
  • Zdażało się że Bartek robił nam obiad na biwaczku.
  • Reszta ekipy zajmowała się swoimi sprawami.
  • Zwiedziliśmy Baranów Sandomierski.
  • Po powrocie z zakupów w Tarnobrzegu kajaki nasze stały na lądzie.
  • Jest żegluga śródlądowa w Sandomierzu we Włocławku jej brak.
  • Podziemną Trasę Turystyczną w Sadomierzu też odwiedziliśmy.
  • W Sandomierzu można zobaczyć stojący łańcuch od kotwicy.
  • Obejżeliśmy urokliwe uliczki Sandomierskie.
  • Czwarty etap spływu liczył ponad 40 km warto poszukać biwaczku.
  • Ciężko było znaleźć biwak z dobrym dojściem do wody.
  • Upalna pogoda zmuszała do częstych kąpieli.
  • Agata i Marek mieli dosyć słońca, woleli pływać w koszulach.
  • Piękne widoki przed Janowcem.
  • Zamek w Janowcu.
  • Przed nami Kazimierz Dolny.
  • Kazimierz Dolny - Kamienica Celejowska wczesnym rankiem.
  • I jak tu niemieć fotki na rynku w Kazimierzu.
  • Po zwiedzeniu, drugiego dnia płyniemy dalej.
  • W Puławach nad Wisłą można zjeść ogromny schabowy i nietylko.
  • Twierdza w Dęblinie.
  • Dopływamy do Kozienic.
  • Piaszczyste dojście do wody oznaczało biwakowanie na piasku.
  • Udało się zrobić wszystkie nasze jednostki na wodzie.
  • Tego dnia nic nie zapowiadało burzy i dużego wiatru.
  • Zmuszeni byliśmy poczekać w porcie Czerniakowskim na resztę ekipy.
  • Nowy Dwór Mazowiecki - spichlerz u ujścia Narwi do Wisły
  • Nowy Dwór Mazowiecki - wnętrze spichlerza.
  • W głębi ujście Narwi - wielki spichlerz i twierdza w Modlinie.
  • Tomek i Michałek za Modlinem.
  • Czerwińsk - Klasztor kanoników regularnych.
  • Płock - wpłynęliśmy na Zalew Włocławski.
  • W zatoczce za Płockiem znaleźliśmy uroczy biwak.
  • Wysoka fala uśpiła najmłodszego uczestnika, my jednak przepłynęliśmy 16 km.
  • Na ostatni biwak dotał reporter z Nowiści i zrobił nam współną fotkę.
  • Do rąk Prezesa zostało przekazane wyłowione z zalewu wiosło.
  • Potem trzeba było coś pojeść, popić i zaśpiewać.
  • To nie koniec spływu, mamy jeszcze kilkanaście kilometrów do Włocławka.
  • Dzięki wczesnej porze wypływu szybko znaleźliśmy się przed zaporą we Włocławku.
  • Ciekawe czy my też prześluzujemy się przez naszą śluzę.
  • Dzięki pertraktacjom Kazia prześluzowaliśmy się przez naszą śluzę.
  • Po blisko 500 kilometrach osiągnęliśmy Włocławek.
  • Na bulwarze we Włocławku przy tratwie Grinpeace odnaleźliśmy zagubionego pod Płockiem Leszka.

Proszę o dosłanie innych fotek ze tego spływu.
cdn

Copyright © Prywatne Okienko Wuja Mariana

Wybierz z listy: