Prywatne Okienko Wuja Mariana
Serdecznie witam na mojej witrynie

Reportaż z wyprawy kajakowej po Norweskich Fiordach w 2005 roku

11 - 23 sierpnia 2005 - wyprawa kajakowa na norweskie fiorday: Lysefjord, Naeroyfjord, Lusterfjord, Fjaerlandsfjord, zwiedzanie starówki Bergen i kościoła w Urnes - wpisanych na listę dziedzictwa UNESCO, wycieczki na Preikestolen, Kjeragbolten i lodowiec.

Komentarze znajdziesz po najechaniu myszką na miniaturkę zdjęcia, powiększenie uzyskasz klikając ją.

  • Dziękujemy sponsorowi za fasolkę.Wiążemy kajaki,
    umieszczamy logo
    sponsora.
  • O czym oni myślą.Za chwilę wyjeżdżamy
    z Włocławka na wyprawę
    Norge Fiorden 2005
  • Co je czeka?Monika i Kasia
    na promie z Sassnitz
    do Trelleborga
  • Tak przyszło nam kimać przy stołach, bądź zalec na twardych krzesłach.Na promie zapłaciliśmy
    frycowe, przyszło nam
    kimać przy stołach.
  • Dojechaliśmy do Szwecji i gdzie dalej?Szwecja - wymiana
    ostatnich uwag nad
    trasą przejazdu.
  • Szwecja czy już Norwegia?Przekroczyliśmy granicę
    Norwegii jadąc mostem
    nad Idefjorden.
  • Teraz trzeba pojeść, popić i pospać.Śliczny widok
    jeziora Eikeren wymusił
    nad nim biwakowanie.
  • Największy kościółek drewniany w Norwegii XII w 3 wierze, 64 dachy.Heddal - jest
    największym kościółkiem
    typu stavkirke.
  • Jedziemy w kierunku Lisebontn w dole kanał oddany do użytku w 1892 r.Widok z trasy na Dalen,
    kanały Telemarku 105 km
    z Dalen do Skien 18 śluz.
  •  Drugi biwak w Norwegii wypadł nam na fieldowym płaskowyżuDrugi biwak przy
    Lysevegen - drodze
    wiodącej do Lysebotn.
  • Kto tak poukładał te kupki kamieni?Porastające skały trawy
    są stałym elementem
    fjeldowego krajobrazu.
  • Rozumiem strzecha na dachu, ale trawa? Ta budowla zwie się
    hytta, w czymś takim
    daje się mieszkać.
  • Po raz pierwszy ujrzeliśmy prawdziwy norweski fiord, wciśnięty między strome zboczaDo Lysefjorden, schodziła
    z 27 zakrętami w formie
    agrafek wąska droga.
  • Wciśnięty w szczelinę skalną wisi tam nad przepaścią Kjeragbolten - znany z folderów głaz.Monika i Kasia na
    kamieniu, a pod nimi
    tysiącmetrowa przepaść.
  • W tle wciśnięty w szczelinę skalną głazReszta ma też zdjęcie,
    tyle że z Kjeragbolten w tle
    i jego zdobywczyniami.
  • Wiele by pisać...Wspaniałe widoki
    wywołały zawrót głowy.
  • Spokój nad fiordem.Lysefjorden i kutry
    późnym popołudniem.
  • Nareszcie się trochę poplywa.Wreszcie przyszła pora
    rozładować kajaki.
  • Za chwilę wyruszą w nieznane.Ekipa przed startem
    z Lysebotn..
  • Jeszcze chwila...Ostatnie przygotowania
    przed wypłynięciem.
  • Świeży wiatr słał nam naprzeciw faleLysefjorden
    - już po starcie.
  • A motor popala papieroska.Ciężko i powoli
    oraliśmy pod wiatr.
  • Wystawiały głowy na kilka sekund na powierzchnię, rozglądały się i znikały.Urozmaiceniem było
    wypatrywanie fok
  • Jedyny możliwy postój, czas rozprostować kości.W przerwie mogliśmy
    rozprostować kości.
  • Wyspani, wypoczęci i gotowi do wiosłowania.Nocleg przy przystani
    promu w Songesand.
  • A załoga to chciała ołówkiem wiosłować?Prezesostwo
    przed wypływem.
  • Marzenia ludzka rzecz.Tomek i Alina na
    wodach Lysefjorden.
  • By się przydało rozprostować członki.Jeszcze kilka machnięć
    wioseł, i meta w Oanes.
  • Jadąc samochodem mijaliśmy śliczne widoki.Zachwycił nas
    wodospad Latefossen.
  • Za ten wodospad można również wejść i zrobić zdjęcie.Wodospad Sandsfossen
    weszliśmy za ścianę.
  • Niesamowite wrażenie.Widok na wioskę
    z za ściany wodospadu.
  • Fotograf ma zdjęcie.Arek z jęzorami
    lodowca w tle.
  • 61 drewnianych domków kupców hanzeatyckich wpisanych na listę dziedzictwa UNESCO.Bryggen - 61 drewnianych
    domków.
  • Takich uliczek w Bryggen jest więcej.Drewniane uliczki
    w Bryggen.
  • Najwyższy z Norweskich fiordów wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.Wypływamy na
    Naeroyfjorden.
  • Szkoda że nie widać zachwytu dziewczyn.Kasia i Monika
    w najwęższym z fiordów.
  • Oj żeby potrafiły mówić.Dumnie powiewają
    Polskie banderki.
  • Stavkirke Urnes (wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO).Stavkirke Urnes
    w otoczeniu gór.
  • Ponownie rozładowujemy kajaki.Wodujemy kajaki
    na przystani promowej.
  • Widoków takich się nie zapomina.Lustrafjorden
    - tego się nie zapomina.
  • I znów zapiera oddech.Góry przeglądają się
    w wodach Lustrafjorden.
  • I znów zapiera oddech.Miasteczko czasem też
    lubi się przejrzeć.
  • Bez komentarzaLustrafiorden
    - nie będę komentował.
  • I takich widoków było wjęcej.I po takich widokach
    można jechać do domu.
  • Dziewczęta oceniły go jako ciekawszy od stavkirke w Urnes.W Luster znajduje się
    kamienny kościół XIII w.
  • Przyjemny facet, no nie?Większość zdjęć wykonał
    ten osobnik
  • Gustav Vigeland, czołowy rzeźbiarz norweski przełomu wieków XIX i XX, zaprojektował to monumentalne dziełoW Oslo byliśmy jedynie
    w Vigelandsanlegget.
  • Kasia już wspomina jak było.Pożegnanie Kasi
    z północą.

Materiał tekstowy z wyprawy znajdziesz na witrynie w dwóch artykułach: "Przez fiordy i góry Norwegii" oraz "Dziennik z wyprawy kajakowej Norge Fjorden 2005"

Powyższe zdjęcia wykonali uczestnicy wyprawy Arkadiusz Maciaś i Tomasz Andrzej Krajewski

Copyright © Prywatne Okienko Wuja Mariana

Wybierz z listy: