Prywatne Okienko Wuja Mariana
Serdecznie witam na mojej witrynie

Migawki ze spływów z lat 2007 - 2010

Zdjęcia ze spływów kajakowych które szczególnie utkwiły mi w pamięci ze względu na zamieszczone w opisach fakty.

Szron był wyznacznikiem temperatury na spływie.
  • 2007 r. - KSK rzeką Wartą
  • Na trasie: Nowe Miasto - Skwierzyna
  • Klimat spływu pokarze to zdjęcie, noce i poranki okazały się niewątpliwie najbardziej mroźne w 25-leciu mojego pływania, temperatury około -5 stopni Celsjusza przez 6 kolejnych nocy były normą, plusem jednak było brak deszczu, a i słońca niebrakowało.
Ksiądz Julian Pawłowski.
  • 2007 r. - OSK rzeką Zgłowiączką
  • Na trasie: Topólka - Włocławek
  • Ksiądz Julian Pawłowski, dojechał na spotkanie z wodniakami rowerem, opowiedział o swoich pieszych wędrówkach - między innymi do Rzymu gdzie wędrował ciągnąc wózek ze sprzętem turystycznym przez dwa miesiące, czy do Lourdes gdzie wędrował trzy miesiące.
Szron był wyznacznikiem temperatury na spływie.
  • 2007 r. - KSK rzeką Drwęcą
  • Na trasie: Brodnica - Lubicz
  • Wyśmienitym miejscem na rozpoczęcie spływu w Brodnicy jest Koło Turystyki Aktywnej "Pojezierze" gdzie prezesem jest Roman Żołnowski, znajduje się ono za stadionem miejskim przy ul. Paderewskiego 19 A. Nieustający upał na trasie całego spływu wymuszał częste postoje i kąpiele.
Rzeka Biała Nida w okolicy Mniszka.
  • 2007 r. - KSK rzeką Białą Nidą, Nidą i Wisłą
  • Na trasie: Mniszek - Odmęt
  • Spływ charakteryzował się niezwykłą gościnnością gospodarzy terenów na których biwakowaliśmy. Na trasie spływu było sporo ciekawych miejscowości i obiektów do obejrzenia. Była piękna pogoda poza jednym dniem, kiedy to trzeba było przewietrzyć peleryny i fartuchy kajakowe.
W przemoczonych butach osiągnęliśmy wreszcie najwyższy wykap (źródło) Wisły.
  • 2008 r. - KSK rzeką Wisłą
  • Na trasie: Goczałkowice - Odmęt
  • Wryła się w pamięć samochodowo-piesza wycieczka wzdłuż Czarnej Wisełki na Baranią Górę do źródeł Wisły. Wybraliśmy się tam w sześć osób - symbolicznie z wiosłem; mimo nieodpowiedniego obuwia dotarliśmy do wykapów Wisły mijając ośnieżony szczyt Baraniej Góry zeszliśmy doliną Białej Wisełki do podnóża góry. Więcej zdjęć z tego spływu znajdziesz tutaj.
Rzeka Zgłowiączka w pełnej krasie.
  • 2008 r. - OSK rzeką Zgłowiączką
  • Na trasie: Orle - Włocławek
  • Nowością na tym spływie był pierwszego dnia slalom kajakowy na jeziorze w zamian odbywającego się następnego dnia wyścigu kajakowego po jeziorze. Pomysł wypalił więc prawdopodobnie będzie powtarzany.
Tę przenoskę zapakowanym kajakiem jest trudno pokonać w dwie osoby.
  • 2008 r. - KSK rzeką Krutynią
  • Na trasie: Młynik - Zamordeje
  • Na początkowym odcinku rzeki dały nam się we znaki kamienisto-piaszczyste mielizny. Było kilka przenosek, najgorszą uwieczniłem na tym zdjęciu gdzie bez pomocy innych uczestników jest niemożliwe przemieszczenie zapakowanego sprzętem turystycznym kajaków.
Długo nie miałem okazji pływać samemu.
  • 2008 r. - KSK rzeką Wisłą
  • Na trasie: Odmęt - Włocławek
  • Po wielu latach ponownie wsiadłem w jedynkę swojej produkcji i po 14 dniach codziennego wiosłowania (491 km) znalazłem się obok przystani Włocławskiego Klubu Wodniaków PTTK we Włocławku. Więcej zdjęć z tego spływu znajdziesz tutaj.
Długo nie miałem okazji pływać samemu.
  • 2009 r. - KSK rzeką Wieprz
  • Na trasie: Tarnogóra - Dobryniów
  • Widok mojego syncia Konrada w kajaku na rzece Wieprz kojarzy się z zakupem nowych kajaków produkowanych w Lublinie przez firmę Kano. Konrad jako że mieszka w Lublinie kilka razy załatwiał je i przechowywał u swoich teściów.
  • 2009 r. - OSK rzeką Zgłowiączką
  • Na trasie: Orle - Włocławek
  • Wieczorem, pod rozgwieżdżonym niebem rozpoczynamy wodniacką biesiadę przy ognisku, przy akompaniamencie gitary. Idą w eter słowa piosenek "o Pannie Zosi, która ma w oczach dwa nieba i która trochę nieba z nowej beczki przyniesie".
  • 2009 r. - KSK rzeką Czarną Hańczą
  • Na trasie: Bryzgiel - Sajenek
  • Mieliśmy płynąć z Bryzga do Polkowa Czarną Hańczą, Kanałem Augustowskim i Nettą. Uciążliwa przenoska przez ruchliwą szosę w miejscowości Białobrzegi wybiła nam z głowy płynięcie Nettą, zdecydowaliśmy popłynąć na koniec jeziora Sajno do miejscowości Sajenek i tam się trochę pobyczyć.
  • 2010 r. - KSK rzeką Bug
  • Na trasie: Niemirów - Wywłoka
  • Ze względu na zalanie biwaków w Kazaniu i Machnaczu, oraz ze względów bezpieczeństwa - bardzo szybki nurt, woda powodziowa, liczne zwalone drzewa w korycie rzeki na odcinku Lubraniec - Włocławek, podjęliśmy decyzje o skróceniu spływu do odcinka Orle - Lubraniec, a w sobotę pływanie po jeziorze Głuszyńskim na trasie do wpływu Zgłowiączki do jeziora i powrót do m. Orle.
  • 2010 r. - KSK rzeką Wartą
  • Na trasie: Niemirów - Wywłoka
  • Jadąc do Niemirowa nad Bugiem zwiedziliśmy Zespół Klasztorny w Siemiatyczach i Świętą Górę Grabarkę. Na biwaku w Niemirowie odbyliśmy wycieczkę krajoznawczą do granicy. Płynąc dalej zwiedzaliśmy: Mielnik, Drohiczyn, Ciechanowiec z Muzeum Rolnictwa, można zwiedzić osiem działów: Etnograficzny, Historyczno-Artystyczny, Budownictwa Wiejskiego-Skansen, Techniki Rolniczej, Historii Uprawy Roślin, Historii Chowu i Hodowli Zwierząt Gospodarskich, Tradycji Zielarskich i Muzeum Weterynarii.
  • 2010 r. - KSK rzeką Wartą
  • Na trasie: Częstochowa - Orczuchy
  • Na trasie dziesięć jazów, elektrowni i innych wodnych obiektów wymagało przenoszenia łódek, dużym ułatwieniem był nowo zakupiony wózek kajakowy. Płynęliśmy na puste kajaki, obsługę z lądu zapewnił nam Mirek Mieszkalski swoim mikrobusem o dźwięcznej nazwie - Nana.

Copyright © Prywatne Okienko Wuja Mariana

Wybierz z listy: