Prywatne Okienko Wuja Mariana
Serdecznie witam na mojej witrynie

Migawki ze spływów z lat 1982 - 1987

Zdjęcia ze spływów kajakowych które szczególnie utkwiły mi w pamięci ze względu na zamieszczone w opisach fakty.

Rzeka Czarna Hańcza
  • 1982 r. - KSK rzeką Czarną Hańczą.
  • Na trasie: Gawrych Ruda - Przewięź.
  • Gdy oczekiwaliśmy na samochód ze sprzętem przywitała nas burza z roznoszącym się jazgotem po jeziorze Wigry, wkrótce zaświeciło słońce, dwa tygodnie grzało do znudzenia nie dając nam chwili wytchnienia. Dla ścisłości podam że na tym spływie płynęliśmy z żoną i dzieckiem jednym kajakiem, mając w nim wyposarzenie i zapas jedzenia na dwa tygodnie.
Rzeka Skarlanka
  • 1983 r. - KSK Pojezierze Brodnickie rzeka Skarlanka.
  • Na trasie: Brodnica - Tama Brodzka.
  • Samochód do obsługi spływu nie dotarł w umówione miejsce, my w strojach kajakowych do północy czekaliśmy pod wiatą, zmęczeni i głodni, grzejąc się przy rozpalonym kominku. Kierowca ze sprzętem biwakował spokojnie na sąsiednim jeziorze i był zdziwiony że nas jeszcze niema.
Rzeka Sapina
  • 1983 r. - KSK rzeką Sapiną.
  • Na trasie: Kruklin - Ryn.
  • Na jeziorze zaczęła powstawać coraz większa fala, samotnie płynącej Ali brakło sił, znalazła się w trzcinach, wzięliśmy ją na hol i w ten sposób dopłynęliśmy do pola wysokich pokrzyw, tam nie mając wyboru założyliśmy biwak. Na tym spływie nauczyła się chodzić Justyna Rogozińska i ostatnie 70 urodziny urodziny obchodził Eugeniusz Łapiński.
Rzeka Wisła
  • 1983 r. - KSK rzeką Wisłą.
  • Na trasie: Włocławek - Toruń.
  • Dobrym wynalazkiem okazały się zrobione przeze mnie skrzynki do kajaka, zrobione z folii falistej w które pakuję wszystkie wiktuały żywnościowe; dobrze sprawdzają się przy organizacji obiadów na trasie i na samym biwaku.
Rzeka Brda
  • 1984 r. - XIX MZSK rzeką Brdą.
  • Na trasie: Mylof - Bydgoszcz.
  • Pojechaliśmy po raz pierwszy na zimowy spływ kajakowy,zabranie małego młoteczka do opukiwania wioseł z lodu okazało się dobrym pomysłem. Płynięcie w 14 stopniowym mrozie też nie takie straszne, pojechaliśmy tam jeszcze kilka razy.
Jezioro Gopło
  • 1984 r. - KSK Jezioro Gopło.
  • Na trasie: Przewóz - Kruszwica.
  • Dał nam się we znaki samolot odrzutowy który kilkakrotnie niskim lotem nad jeziorem atakował nas z tyłu. Nie powiem żeby to było przyjemne dla nas i przewożonych psów w kajakach, zwłaszcza że huk było słychać dopiero, gdy już samolot był widoczny przed nami.
Pojezierze Brodnickie
  • 1984 r. - KSK Pojezierze Brodnickie.
  • Na trasie: Skarlin - Tama Brodzka.
  • Szukając namiotu typu Warta 3 który zamierzałem kupić, kupiłem bardzo podobny (przynajmniej z wyglądu) namiot Brda 3. Okazał się jednak zbyt niski i mało wygodny przedsionek, w następnym roku zmieniłem ten feler zmieniając jego wysokość i długość.
Rzeka Drawa
  • 1984 r. - KSK rzeką Drawą.
  • Na trasie: Czaplinek - Stare Osieczno.
  • Najbardziej pechowy spływ, po wyjeździe z Włocławka złapaliśmy gumę, zmusił nas deszcz do biwakowania w środku poligonu przez trzy doby, załoga z dwuletnim dzieckiem miała bardzo niebezpieczną wywrotkę, w której najbardziej na szczęście ucierpiał kajak, dziewczyny złapały dziurę - długości ok. 60 cm, było też kilka innych drobniejszych epizodów wartych opisania na odrębnej stronie.
Rzeka Wisła
  • 1984 r. - XIII Zlot Wodniaków rzeką Wisłą.
  • Na trasie: Włocławek - Duninów.
  • Wypłynęliśmy kajakami z przystani Klubu popołudniu, niedługo potem przywitała nas śluza wodna we Włocławku, ze względów bezpieczeństwa kajakarzy śluzowanie odbywało się bardzo wolno ale za to skutecznie w górę. Teraz obowiązuje zakaz śluzowania kajakarzy w kajakach na tej śluzie, taka sytuacja nie wpływa korzystnie na turystyczny rozwój naszego regionu.
Rzeka Brda
  • 1985 r. - MZSK rzeką Brdą.
  • Na trasie: Mylof - Bydgoszcz.
  • Kilkunastostopniowy mróz, a po wypłynięciu z za zakrętu widzimy dziwną sytuację. Okazało się że ratownicy szukają dziewczyny z wywróconego kajaka, wkrótce ktoś zauważył że ze spływającego wywróconego kajaka wystaje na zewnątrz but dziewczyny, a ona sama jest zaklinowana w kokpicie kajaka, skończyło się na strachu. Po tym spływie napisałem piosenkę.
Rzeka Bóbr
  • 1985 r. - CSK rzeką Bóbr.
  • Na trasie: Lwówek Śląski - Żagań.
  • Szczególnie utkwił mi w pamięci transport trzech kajaków typu Neptun - 08 w i na Maluchu. W ramach wpisowego mieliśmy zapewniony wikt w postaci chleba, tuszonki i kaszy serwowanej przez zaprzyjaźnioną Armię Radziecką.
Rzeka Piława
  • 1985 r. - KSK rzeką Piławą.
  • Na trasie: Łubowo - Dobrzyca.
  • Zrobiłem na ten spływ wygodne w użyciu pasy do przenoszenia kajaków, służą one do dziś. Przy powszechnym wówczas braku alkoholu Andrzej uwiązał na sznurku w celu schłodzenia jedyną półlitrówkę jaką mieliśmy, po chwili eliksir zabrała woda.
Rzeka Krutynia
  • 1985 r. - KSK rzeką Krutynia.
  • Na trasie: Sorkwity - Ruciane Nida.
  • Ala była kapitanem Barbary pełną gębą i tak przez kilka następnych lat zostało. Widzieliśmy pierwszą mszę polową na biwaku a piękne jezioro opisywane przez autora książek młodzieżowych okazało się wielkim zanieczyszczonym zbiornikiem wodnym.
Rzeka Drwęca
  • 1985 r. - KSK rzeką Drwęcą.
  • Na trasie: Rychnowska Wola - Samborowo.
  • Przepłynięcie Drwęcy od źródeł zapakowanymi kajakami było nie lada wyczynem, po około 2 km okazało się że jest hodowla ryb którą trzeba obnieść ok. 400 m było jeszcze kilka innych niespodzianek, zrobiliśmy około 12 km.
Rzeka Wisła
  • 1985 r. - XIV Zlot Wodniaków rzeką Wisłą.
  • Na trasie: Duninów - Włocławek.
  • Kajaki bez fartuchów nie mogły wypłynąć z biwaku ze względu ogromną falę na zalewie. Miny kajakarzy były utrwalone dla potomnych, tak naprawdę było głodno, chłodno i do domu daleko.
Rzeka Regalica
  • 1985 r. - OSK "Babie Lato" rzeką Regalicą
  • Na trasie: Szczecin - j. Dąbskie - Szczecin.
  • Najwięcej utkwiła mi w pamięci podróż przez pół Polski, po to żeby wziąć udział w wyścigu po jeziorze, potem spacerkiem do wyspy i z powrotem. Gdyby nie własna inwencja i organizacja prywatnej wycieczki po Szczecinie zaliczyłbym ten spływ do nieudanych.
Rzeka Brda
  • 1986 r. - OZSKE rzeką Brdą
  • Na trasie: Mylof - Bydgoszcz.
  • Jako że jestem energetykiem, wypadało jechać na Zimowy Spływ Kajakowy Energetyków na Brdzie. Spanie na łóżkach pod pościelą, niezapomniany Wieczór Komandorski; jednak jak na mój gust atmosfera nieco sztywna w porównaniu ze spływem konkurencyjnym u Jurka Korka.
Rzeka Zgłowiączka
  • 1986 r. - Opływ trasy rzeką Zgłowiączką.
  • Na trasie: Głuszynek - Włocławek.
  • "26 kwietnia 1986 roku, dokładnie 24 minuty po godzinie pierwszej w nocy, w czarnobylskiej elektrowni atomowej nastąpiła awaria, którą określa się mianem katastrofy", wówczas ponad dwie doby spędziłem na spływie. Nie było mi do śmiechu gdy się o tym dowiedziałem.
Rzeka Zgłowiączka
  • 1986 r. - RSK rzeką Zgłowiączką
  • Na trasie: Głuszynek - Włocławek.
  • Po powrocie z opływu Zgłowiączki, w domu zaserwowano nam po dawce jodyny do wypicia co miało być antidotum na czarnobylskie promieniowanie. Niespełna trzy tygodnie później odbył się I Regionalny Spływ rzeką Zgłowiączką.
Rzeka Dunajec
  • 1986 r. - MSK rzeką Dunajec.
  • Na trasie: Nowy Targ - Nowy Sącz
  • Ala idąc za potrzebą złamała nogę, dwie osady przyniosły połamane składaki na plecach, jedna naprawiła swojego Neptuna i następnego dnia popłynęła druga natomiast postanowiła pomagać Ali w stawianiu namiotów na następnych biwakach.
Rzeka Brda
  • 1986 r. - KSK rzeką Brdą.
  • Na trasie: Nowa Brda - Sokole Kuźnica
  • Pierwszy i ostatni spływ na który zabraliśmy komplet ożaglowania kajakowego. Po wielu próbach stwierdziłem że jest to zbędny balast nie przydatny do niczego, za który musiałem zapłacić gdyż był on sprzedawany w komplecie z kajakiem. Dodatkowo przy pęknięciu miecza, stwarza niebezpieczeństwo wywrotki na środku jeziora i potopienie sprzętu.
Kanał Elbląski - pochylnie
  • 1986 r. - III OSK Pochylnie.
  • Na trasie: Elbląg - Miłomłyn
  • Dowiedzieliśmy się że zdarzają są sytuacje na spływie, kiedy załoga jest zdana wyłącznie na siebie. Zaskoczeniem był również, fakt odejścia od rozśpiewanego towarzystwa, Czechosłowackiej grupy kajakowej po zaintonowniu refrenu piosenki "... maszeruj głośno krzycz, niech żyje nam Wołodia Ilicz".
Rzeka Wisła
  • 1987 r. - KSK rzeką Wisłą.
  • Na trasie: Goczałkowice - Kraków.
  • 30 kwietnia pojechaliśmy na spływ. Wydawało nam się że w tym terminie płynąć Wisłą to optymalny termin a i miejsce rozpoczęcia poniżej zbiornika w Goczałkowicach odpowiednie. Rozczarowanie było wielkie kiedy zobaczyliśmy brudny i cuchnący ściek.
Rzeka Zgłowiączka
  • 1987 r. - OSK rzeką Zgłowiączką.
  • Na trasie: Głuszynek - Włocławek.
  • Na tę imprezę przyjechało wiele osób z całego kraju, regionalny spływ okazał się ogólnopolskim i tak na następne lata zostało. W parku Sienkiewicza zakończyliśmy imprezę,
Rzeka Dunajec
  • 1987 r. - XLVI MSKnD rzeką Dunajec.
  • Na trasie: Nowy Targ - Nowy Sącz.
  • Tym razem płynąłem z Alą, jak zwykle pogoda była mieszana, w przełomie ślicznie, na Ptasim Uskoku też ciekawie, zaliczyliśmy trasę bez żadnych problemów.
Rzeka Wda
  • 1987 r. - KSK rzeką Wdą.
  • Na trasie: Wdzydze Kiszewskie - Grzybek.
  • Pierwszy raz pojechaliśmy na spływ autokarem. Pechowy spływ dla naszego syna Konrada, rąbiąc drewno - rąbnął w głowę, większość uczestników stwierdziła że do wesela się zagoi i tak obyło się bez lekarza chirurga.
Rzeka Drwęca
  • 1987 r. - KSK rzeką Drwęcą.
  • Na trasie: Samborowo - Tama Brodzka.
  • Rzeka Drwęca doskonale nadaje się do organizacji spływów dla początkujących kajakarzy, jest wiele ciekawych obiektów na trasie do zwiedzania i wspaniały dojazd do miejsc biwakowych w celu rozpoczęcia i zakończenia spływu na raty.
Rzeka Wełna
  • 1987 r. - KSK rzeką Wełną.
  • Na trasie: Wągrowiec - Oborniki.
  • Wszedłem na teren gospodarstwa, by poprosić właściciela o pozwolenie biwakowania na jego łące. Jakie było moje zdziwienie gdy jednocześnie z pojawieniem się gospodarza wskoczył mi na plecy wielki pies którego przedtem nie słyszałem. w domu dopiero odkryłem że kaptur i rękaw od peleryny mam rozerwany.

Copyright © Prywatne Okienko Wuja Mariana

Wybierz z listy: